Obecna sytuacja na rynku pracy jest, w pewnym sensie, sprzyjająca pracodawcom. Istnieje spora siła robocza, która jest w stanie pracować za niewysokie stawki również na podstawie umów, które typowo są umowami zapewniającymi lepsze warunki dla pracodawcy. Częstym efektem takiej sytuacji są przypadki zatrudniania pracowników na umowę zlecenie gdy pracują oni na warunkach typowych dla umów o pracę tzn. posiadają stałe godziny pracy, w siedzibie pracodawcy oraz pod jego nadzorem. Pamiętajmy, że podpisując taką umowę z pracownikiem popełniamy wykroczenie a jeśli sprawa wyjdzie na jaw przy ewentualnej kontroli lub np. po donosie niezadowolonego pracownika możemy zapłacić karę oraz odszkodowanie dla danego pracownika.
Pośrednim wyjściem jest przyjęcie danej osoby na staż gdzie otrzymuje ona pewną kwotę stypendium z urzędu pracy- ale nie jest to wtedy w zasadzie nasz pracownik gdyż właściwą umowę popisujemy z urzędem pracy.
Pomimo sporej ilości siły roboczej, nieraz dobrze wykształconej- po studiach problemem może być znalezienie osoby na stanowisko typowo nie-humanistyczne. Wynika to z tego iż kierunkami obleganymi są kierunki humanistyczne- na studia inżynieryjne decyduje się mniejsza ilość ludzi. Dlatego też ze znalezieniem ludzi na takie stanowisko potencjalny przedsiębiorca może mieć spory problem. Powiększa go również niedawne otwarcie granicy niemieckiej dla polskich pracowników- niemieccy pracodawcy oferują znacznie wyższe stawki, w lepszych warunkach a na dodatek również szukają inżynierów.


